Witamy na najlepszej stronie z hackami i kodami do gier na androida oraz recenzjami i poradnikami dla aplikacji mobilnych. Wszystkie czity były osobiście przez nas testowane na kilku modelach telefonów i tabletów

Aplikacje na androida dla aktywnych sportowców


Runtastic

Runtastic, wbrew nazwie, to nie tylko bieganie, w aplikacji możemy wybrać ze sporego grona aktywności takie jak: aerobik, crossfit czy jazda na rowerze. Podczas aktywności możemy też wybrać rodzaj i cel treningu (konkretny czas lub dystans). Ciekawą funkcją jest UVE Tracking, która pozwala na bieżąco przesyłać wiadomości o rozpoczęciu aktywności i wynikach na portale społecznościowe, co może działać motywująco. Oczywiście nie mogło zabraknąć trenera głosowego, którego funkcje, m.in.: język (niestety, choć aplikacja jest w języku polskim to trener głosowy już nie), głos, a także dane. które ma nam przekazywać podczas aktywności, możemy dowolnie skonfigurować. Runtastic daje nam dostęp do wielu funkcji, jak: statystyki, historie aktywności czy rankingi, gdzie możemy porównywać nasze wyniki ze znajomymi, jednak w bezpłatnej wersji przejrzymy tylko obecny miesiąc Runtastic w wersji bezpłatnej pozwala na wykorzystanie do pomiaru aktywności, ale aplikacja ukazuje swe pełne zalety, gdy zdecydujemy się na płatną wersję, i tu mamy do wyboru dwie opcje: opłata abonamentowa premium, która zapewnia dostęp do wszystkich funkcji aplikacji, ale jej koszt to blisko 260 zl rocznie, albo wersja Pro. Ta ostatnia to pełny dostęp do funkcji aplikacji (bez reklam) za niecałe 20 zł. Opłata jednorazowa, a aplikacja jest już nasza po wsze czasy. Gdzie jest haczyk? Tkwi on w tym, że wykupujemy w ten sposób pełen dostęp do jednej formy aktywności, np. biegania, ale możemy również wykupić wersje z innymi sportami w tej samej cenie. Gorąco polecam wersję Pro. Za nieduży wydatek otrzymujemy całą masę dodatkowych funkcji, np. auto pauzę - za każdym razem, gdy podczas biegu się zatrzymamy, Runtastic automatycznie zatrzyma i wznowi odliczanie sesji. Otrzymamy też możliwość ustawienia treningu interwałowego, a także bardziej szczegółowy dostęp do statystyk.




MyFitnessPal 


MyFitnessPal absolutnie podstawowa aplikacja, jeśli chcemy monitorować swoje  postępy i dokładnie  sprawdzać to, co ląduje w na naszym talerzu.  Przy pierwszym uruchomieniu aplikacji będziemy musieli podać kilka podstawowych informacji, m.in.: wzrost, wagę i cel, jaki sobie obraliśmy, a aplikacja zasugeruje nam liczbę kalorii, jaką możemy pochłonąć podczas dnia. Najważniejszym aspektem MyFitnessPal jest możliwość monitorowania każdego posiłku czy przekąski. Baza produktów jest niezwykle bogata, a co ważniejsze - dostępna w języku polskim (jak zresztą cała aplikacja). Nic nie stoi również na przeszkodzie, aby zeskanować kod produktu i po chwili mieć go już w swojej rozpisce. Aplikacja informuje nas nie tylko o liczbie kalorii, ale również o składnikach odżywczych, jak: ilość węglowodanów, tłuszczów, białka czy witamin. MyFitnessPal jest niezwykle intuicyjne, dodawanie nowych produktów, przeglądanie dziennika czy korzystanie z licznych funkcji społecznościowych (chwalenie się osiągami wśród znajomych) są szybkie i łatwe. MyFitnessPal pozwala również na połączenie z innymi aplikacjami, m.in.: Endomondo, Runtastic czy Google Fit. MyFitnessPal to program, który bezapelacyjnie powinien znaleźć się w naszym smartfonie.



Endomondo 


Aplikacji przeznaczonych dla biegaczy jest całkiem spore grono, ale tylko kilka jest wartych naszej uwagi. Jedną z nich z pewnością Jest Endomondo, Jedna z najpopularniejszych aplikacji tego typu na rynku. Endomondo to oczywiście nie tylko bieganie, bo aplikacja pozwala nam również wybrać inne aktywności, min.: rower, nordic walking czy trening siłowy. Na słowa uznania zasługuje interfejs, który jest niezwykle przejrzysty i intuicyjny. Z łatwością można go też dostosować do swoich potrzeb, modyfikując wyświetlane informacje. Niestety, w wersji bezpłatnej nie będziemy mogli przejrzeć swoich statystyk czy ustawić planów treningowych. Aplikacja jest całkowicie dostępna w języku polskim, włącznie z trenerem audio, choć trzeba przyznać, że trener audio jest mniej szczegółowy niż choćby w Runtastic, a jego edycja też jest mocno ograniczona. Endomondo w wersji premium możemy nabyć za ok. 26 zł miesięcznie lub 109 zł za roczną subskrypcję, co jest naprawdę godną uwagi ofertą. Wersja premium to wspomniane już plany treningowe czy statystyki, ale także edytowalny trener audio, jak i wiele innych korzyści.



Runkeeper


Runkeeper to obok Runtastic i Endomondo  chyba najpopularniejsza aplikacja przeznaczona  do monitorowania wysiłku podczas ćwiczeń. Choć aplikacje tego typu są stworzone dla biegaczy czy rowerzystów, to mimo wszystko coraz częściej oferują możliwość monitorowania innych aktywności, i w tej dziedzinie Runkeeper wypada blado przy konkurencji, gdzie wybór  jest znacznie większy. Runkeeper wydaje mi się też najmniej czytelną i intuicyjną aplikacją tego typu w naszym zestawieniu. Choć teoretycznie wszystko wydaje się być na miejscu, to Endomondo i Runtastic są znacznie bardziej przyjazne dla użytkownika. Oczywiście nie brakuje podstawowych funkcji, jak: trener audio, wgląd we własne statystyki czy wyznaczanie sobie konkretnych celi, np. pokonania najdłuższego dystansu lub zmniejszenia wagi. Na uwagę zasługuje funkcja wyzwań, które są co jakiś czas dodawane i możemy uzyskać pewne korzyści i zniżki (dla nowych użytkowników jest wyzwanie. . które umożliwi odblokowanie rozszerzonej wersji GO na miesiąc). Runkeeper, niestety, nie jest dostępny w polskiej wersji językowej. Cena wersji GO to ok. t 30 zł za miesiąc i 120 zł za rok subskrypcji.



Zombies Run


Jeśli znudziło was bieganie w rytm ulubionych utworów i szukacie dodatkowej mobilizacji do wytężonego wysiłku, to z pomocą przyjdą Wam zombi! Tak jest! Wszędobylskie ostatnimi czasy zombi zawędrowały na telefony, aby nas wspierać podczas biegania. Aplikacja Zombies, Run łączy w sobie kilka ciekawych funkcji, przede wszystkim to aplikacja dla biegaczy posiadająca wszystkie podstawowe funkcje i informacje, jakich możemy wymagać od tego typu aplikacji. Ponadto to interaktywna opowieść i gra w jednym. Podczas biegu wykonujemy kolejne misje, gdzie lektorzy (w języku angielskim) przedstawiają nam historię i często instruują nas, co mamy robić. W czasie biegu możemy oczywiście {nawet jest to wskazane) słuchać muzyki zarówno przez wbudowany w aplikacji odtwarzacz, jak i dowolny inny. Najciekawsze momenty to te, w których dostajemy informację, że zbliżają się zombi i musimy przyspieszyć, póki nie unikniemy pościgu martwiaków. W czasie biegu otrzymujemy również informacje o zebranych surowcach, które później możemy przeznaczyć do rozbudowy naszej bazy w samej aplikacji. Po każdym biegu mamy dostęp do statystyk, zarówno związanych wyłącznie z wysiłkiem, jak i tych z postępami grze. Choć Zombies, Run z pewnością nie zastąpi wam Endomondo czy Runtastic, to może być ciekawą alternatywą, jeśli brakuje Wam motywacji albo chcecie nieco odświeżyć swoje rutynowe bieganie.



Sworkit

Wszyscy kochamy biegać, ale czasem trzeba czegoś więcej, np. wzmocnić i odsłonić mięśnie brzucha czy ramion, a ponadto móc wygodnie monitorować i archiwizować nasze postępy. Tu z pomocą może nam przyjść Sworkit. Po przebrnięciu przez proces rejestracji od razu mamy dostęp do najważniejszych funkcji aplikacji, czyli specjalnie przygotowanych zestawów ćwiczeń. Podstawowy wybór ogranicza się do wyboru jednego z kilku zestawów podzielonych na podstawowe kategorie, m.in.: siła, cardio, yoga czy stretching. Jednak nic nie stoi na przeszkodzie, aby stworzyć własny trening całkowicie od podstaw. Możemy wybierać z 217 ćwiczeń, wszystkich przygotowanych w formie filmików wideo. Ponadto trener głosowy pomoże utrzymać nam odpowiednie tempo i długość treningu. Niestety, małym minusem jest to, że aplikacja nie jest dostępna w języku polskim. Sworkit pozwoli nam ustawić cele, które mamy zamiar realizować, i ustawić sobie przypomnienia tak, aby nigdy nie zapomnieć o treningu. Oczywiście nie mogło zabraknąć wersji premium, która kosztuje 23,19 zł za miesiąc lub 185,82 zł, jeśli zdecydujemy się na roczną subskrypcję.



JEFIT Workout

JEFIT Workout to kolejna aplikacja, która pomoże nam monitorować postępy podczas ćwiczeń, jak również może zaproponować ciekawe zestawy ćwiczeń skoncentrowanych na konkretnej partii mięśni. Choć początkowo aplikacja może wydawać się nieco archaiczna, to nie dajmy się zwieść. Program w prosty i wygodny sposób sugeruje nam kolejne czynności, m.in.: podanie wagi, wzrostu, wieku i wybranie odpowiadającego nam planu treningowego. Jedną z najlepszych funkcji aplikacji są bardzo bogate i szczegółowe statystki. Możemy zapisywać nie tylko podstawowe dane o swoim ciele, ale również objętość talii czy szerokość klatki piersiowej, tak aby móc wygodnie porównywać wyniki. Możemy notować znacznie więcej: jakie ćwiczenia wykonywaliśmy, z jakim ciężarem, na jakie partie kładliśmy nacisk. Przyjemnymi dodatkami są też możliwość robienia zdjęć i porównywania naszej sylwetki przed l po zrealizowanym celu. Planów treningowych jest całkiem sporo, ale najlepsza jest możliwość tworzenia własnych, wybierając z ogromnej listy ćwiczeń z 11 podstawowych kategorii. Ćwiczenia, choć są prezentowane w formie prostych obrazów, mają również szczegółowy opis, więc nie powinniśmy mieć problemów z ich wykonaniem. JEFIT Workout, niestety, nie jest dostępna w języku polskim.



FitStar Personal Trainer


FitStar Personal Trainer sprawia dobre wrażenie już od pierwszego uruchomienia aplikacji. Jest nowocześnie, a prowadzący nas przez proces rejestracji lektorzy faktycznie wpisują się w idee trenera personalnego. W zależności od podanych podczas procesu rejestracji informacji będziemy musieli wykonać test sprawdzający naszą kondycję fizyczną tak, aby aplikacja zebrała o nas jak najwięcej informacji. Podczas każdego ćwiczenia (wyświetlanego w formie wideo) „trener" udziela dodatkowych porad i wskazówek. Czujemy się. jakbyśmy faktycznie ćwiczyli z kimś obok nas. Nie tylko pomaga to urozmaicać ćwiczenia, ale i działa motywująco. FitStar oferuje całkiem sporą liczbę zestawów ćwiczeń, choć daje się zauważyć, że twórcy naciskają na nas, abyśmy sięgnęli po wersję premium. Oprócz naprawdę ciekawie przygotowanych ćwiczeń i możliwości przeglądania statystyk bezpłatna wersja tak naprawdę nie oferuje nic więcej. Wersja premium kosztuje blisko 40 zł miesięcznie lub 196 zł za rok. FitStar to naprawdę ciekawa aplikacja, która rewelacyjnie mobilizuje do ćwiczeń, ale dość mocno okrojona wersja bezpłatna powoduje, że albo wykupimy premium, albo odinstalujemy aplikacje.


Tabata Timer

Tabata Timer to niewielka aplikacja skupiona wokół popularnego treningu metodą Tabaty (najprostsza wersja polega na wykonywaniu tego samego ćwiczenia przez 20 s i odpoczynku przez 10 s, i tak osiem razy). Mamy tu wszystko, co jest nam potrzebne, aby wygodnie i sprawnie wykonywać ten intensywny trening: czas ćwiczenia, czas odpoczynku, liczbę powtórzeń, liczbę cykli (wszystkie wartości możemy dowolnie modyfikować). Nie zabrakło też miejsca na prosty dziennik, który pokażuje nam, kiedy i ile razy wykonaliśmy trening Tabaty, jak również mamy możliwość notowania naszej wagi. Podczas ćwiczeń wspiera nas trener audio, który informuje nas o czasie do końca ćwiczenia bądź odpoczynku. Choć Tabata Timer to bardzo prosta i wąsko wyspecjalizowana aplikacja, to jest niezwykle przydatna, jeśli chcemy korzystać z treningu Tabaty.


Twitter Delicious Facebook Digg Stumbleupon Favorites More