Witamy na najlepszej stronie z hackami i kodami do gier na androida oraz recenzjami i poradnikami dla aplikacji mobilnych. Wszystkie czity były osobiście przez nas testowane na kilku modelach telefonów i tabletów

80 Days. Przygodówka na Androida. Poradnik

Po raz pierwszy ukończyłam 80 Days na tablecie, leżąc na koi w trakcie pobytu na żaglach. Zgarnęłam wtedy fortunę z zakładu „w 80 dni dookoła świata" po niemal sześćdziesięciu, prąc na wschód od Londynu, przez Warszawę i Moskwę, a potem Azję i - przekroczywszy Pacyfik - USA.

Tym razem postanowiłam ruszyć na południe, przez Afrykę, i nie przejmując się zbytnio tykającym zegarem, niespiesznie eksplorować wschodni brzeg Czarnego Lądu. Wkrótce zostałam zaproszona na morską ekspedycję mającą na celu ubicie znajdującego się ponoć w głębinach potwora. I choć wcielałam się w tę samą postać - sługę Phileasa Fogga - tym razem mój Obieżyświat był inny. Zamiast szlajać się po portach, slumsach, barach czy centrach miast spędzał większość czasu w ukryciu -pod pokładem, przy stoliku pod ścianą, w hotelu i innych miejscach, które nie przyciągają ciekawskich oczu - dbając o wygodę swojego chlebodawcy i odzywając się raczej zdawkowo.



Podczas trzygodzinnej podróży na PC przeżyliśmy razem tyle, że w jej połowie Passepartout mógł nazwać Fogga swoim przyjacielem. W konsekwencji tych wszystkich przygód, zmian planów i rozmaitych wypadków nasz wyjazd trwał nie 80, ale 116 dni. Słowem: przegraliśmy zakład.Tyle że było warto. Na przygotowanej przez Inkle mapie świata zaznaczono dziesiątki miejsc, rozsypanych po różnych kontynentach lokacji, z których każda kryje potencjalne interesujące widoki, spotkania, historie, zwroty akcji.

Narracja, która stanowi jeden z dwóch filarów zabawy, jest dopracowana w najdrobniejszych detalach. Bogate, wyraziste opisy, godne dżentelmena, wymuskane dialogi - ten, kto nazwie 80 Days przygodówką tekstową, wcale się nie pomyli. Mechanika, w rodzaju ilości zdrowia Fogga, nabywania i sprzedaży bagaży w zależności od klimatu i trasy, zarządzania gotówką czy  i to drugi filar - wybierania kolejnych celów podróży, jest prosta i ograniczona do minimum, podobnie jak oprawa.


Sednem jest fabuła, która sprawia, że przygody Obieżyświata odczuwa się jak własne, głównie dlatego, że to od decyzji gracza zależy, co wydarzy się dalej. Czy wyda terrorystę, czy zrozumie jego pobudki? Czy skrytykuje damę, która oszukuje w kartach, w obecności reszty towarzystwa? Jak zareaguje, będąc świadkiem morderstwa? Już w takich sytuacjach gra zachęca do powtarzania, a przecież jest tyle tras, jakimi można podążyć, tyle ludzi, których można poznać, tyle miast, które da się zwiedzić Cytując Przygody  To znaczy: nieprzyjemności, zburzony spokój, brak wygód. Przez takie rzeczy można się spóźnić na obiad".

Twitter Delicious Facebook Digg Stumbleupon Favorites More