Witamy na najlepszej stronie z hackami i kodami do gier na androida oraz recenzjami i poradnikami dla aplikacji mobilnych. Wszystkie czity były osobiście przez nas testowane na kilku modelach telefonów i tabletów

Fallout Shelter na Android Kody

Czy ktoś szuka kodów do Fallout Shelter lub konkretnego poradnika? W naszym artykule przedstawimy najciekawsze pomysły jak szybko zdobyć umiejętności. Zapraszamy do lektury :)

POBIERZ

Co potrafi nasz Fallout Shelter Hack:   (Hack dla Androida oraz wersji PC)
1.    Doładować Kapsle do naszego konta.
2.    Doładować Skrzynki do naszego konta.
3.    Włączyć exp X2.
4.    Posiada Zabezpieczenia przed banem.
5.    Posiada System Proxy.
6.    Posiada Opcje wyłączenia reklam.
7.    Bardzo łatwy i szybki w użyciu.
8.    Częste i szybkie aktualizacje wystarczy kliknąć przycisk ''Aktualizacja" Jak używać Fallout Shelter Hack?
1.    Pobierz nasz plik.
2.    Wypakuj nasze pliki.
3.    Uruchom plik Fallout Shelter Hack.exe
4.    Wypełnij wszystkie interesujące Cię pola.
5.    Kliknij przycisk Start Hack.
6.    Baw się dobrze!



Wcześniejsze części Fallouta na PC nie bez powodu cieszą się kultowym statusem wśród użytkowników blaszaków. Wpłynął na to wspaniale wymyślony postapokaliptyczny świat gry, scenariusz czy wreszcie świetnie przemyślany system rozgrywki.

Niestety często jest tak, że jeśli coś jest kultowe - to i niszowe. Najwyraźniej tak stało się w przypadku Fallouta, ponieważ Interplay poinformowało o zaprzestaniu prac nad trzecią częścią. Szkoda. Na pocieszenie mamy konsolowe Fallout Shelter kody, które tak naprawdę z Falloutem ma wspólny jedynie świat, w którym rozgrywa się akcja. Identycznie, jak z serią Baidur's Gate na pecety i konsole. O ile wcześniejsze gry na peceta były rasowymi, trudnymi i rozbudowanymi RPGami, na Playstation 3 i Xboksie mamy po prostu kawał rzeźni z leciutko zarysowanym motywem rozwijania postaci. Co oczywiście samo w sobie nie jest złe. Tyle, że fani serii, którzy zjedli zęby na poprzednich częściach mogą być zawiedzeni.



 Ale dobra. Zakładamy, że gramy na konsolach, a o Falloucie do tej pory słyszeliśmy jedynie pochlebne opinie od kumpli blacharzy. Fallout Shelter kody  to najprościej mówiąc Baldur's Gate Dark Alliance - tyle, że w innym środowisku. Zamiast klimatu fantasy - lochów, rycerzy, mieczy i czarów mamy świat pc zagładzie nuklearnej, z mutantami na szczycie łańcucha pokarmowego. Receptą na ogarniający świat chaos ma być tytułowe Bractwo Stali,. próbujące za wszelką cenę zaprowadzić jako taki ład i porządek. W pieczołowicie zaplanowanym przez autorów scenariuszu gracz wciela się w świeżo upieczonego członka Bractwa, który został oddzielony od towarzyszy i próbuje ich odszukać. Początkowo można wybrać spomiędzy trzech postaci. Jest powabna Nadia, wielki osiłek Cyrus i zmutowany Cain. W miarę postępów w grze można odblokować dodatkowe postacie, ale oprócz kilku drobiazgów w ich statystykach nie różnią się praktycznie niczym. Szkoda, że autorzy nie przygotowali oddzielnych ąuestów dla wszystkich postaci. W świecie Fallouta praktycznie za wszystko trzeba płacić. Nawet za informację o tym, w którą stronę udali się towarzysze.



Na przykład burmistrz miasteczka, do którego trafia bohater mówi: „Powiem Ci, jak oczyścisz nasz miejski magazyn z radskorpionów”. No i trzeba wyrywać chwasty. Oczywiście zabawa nie kończy się na mordowaniu skorpionów; gracz odwiedzi wiele miejsc (w tym miasto opanowane przez zmutowane ghule), a i scenariusz potrafi zaskoczyć. Napotkane postacie dają questy (jak wspomniane mordowanie radioaktywnych skorpionów) i subąuesty (warto zbierać ogony zatłuczonych skorpionów, za które sowicie płaci właściciel pobliskiego baru), które można podejrzeć na sprawnie zorganizowanym menu. Osią zabawy jest jednak łażenie po labiryntach i walka z mutantami wszelkiej maści. W tym świecie nawet szczur potrafi być wielkości człowieka, brr. Na szczęście system zabawy w Fallout Shelter kody  jest dobrze przemyślany. Sterowanie, zarządzanie postacią i automatyczna mapa są doskonale zaplanowane i znakomicie sprawdzają się w praktyce. Oprócz analogowej gałki służącej naturalnie do kierowania postacią obłożenie pada jest rozsądne. Można strzelać, skakać, zalokować się na najbliższym przeciwniku, strafe’ować, przykucnąć (w sumie bezużyteczna opcja). Przy automatycznym celowaniu w najbliższego przeciwnika (czyli wspomnianym już lokowaniu) postać rusza się znacznie wolniej i tutaj z pomocą przychodzi specjalny uskok, wykonywany po wciśnięciu trójkąta i przycisku na cyfrowym padzie. Warto nauczyć się tej akcji, ponieważ nawet najcięższa broń może nie wystarczyć na szybko zbliżającą się grupę przeciwników. Energię uzupełnia się przez zastrzyki ze stimpacków (znajdowanych bądź kupowanych), co umieszczono również pod jednym przyciskiem. Uzbrojenie zmienia się w podobny sposób, jak w Metal Gear Solid - gdy skończy się amunicja w broni palnej, można szybko zmienić ją na specjalne rękawice. Wszystkie opcje w Fallout Shelter kody zrealizowano sprawnie i z naciskiem na to, by gracz nie musiał przerywać zabawy i łazić po menusach. Elementy RPG są tylko zarysowane. Postać zbiera i zarabia kasę, za którą może kupić nowe bronie czy elementy stroju. Punkty doświadczenia przyznawane są za wybijanie potworów i można je rozdysponować między cechy, ale szczerze mówiąc nie ma co się za bardzo tym przejmować.



Mocnym punktem gry Fallout Shelter jest oprawa. Widok przedstawiony jest z raczej z góry, niczym w starym jak świat Gauntlecie, bez ukośnego rzutu. Otoczenie jest szczegółowe, kolory - doskonale dobrane, animacja przez cały czas pracuje płynnie. Wersja na Xboxa wygląda nieco lepiej - ma ostrzejsze tekstury. Ale i PS2 nie ma się czego wstydzić. Efekty broni, ogień, jeziora radioaktywnych substancji czy sposób, w jaki ruszają się postacie są bez zarzutu.... do momentu, w którym nie obserwujemy ich na zbliżeniach, podczas scenek przerywnikowych. Ale tych z kolei nie ma zbyt wiele. Muzyka występuje sporadycznie, raczej mamy do czynienia z ambientem, fachowymi efektami i całkiem niezłymi gadkami. Są także licencjonowane kawałki (Slipknot!), ale nie przygrywają podczas zabawy, a w innych miejscach. W sumie - nic do zarzucenia. Jatka jest przyjemna i satysfakcjonująca, świat - wulgarny, obrzydliwy i niezwykle sugestywny. Misje są w miarę ciekawe i umiejętnie przeplatane - jest nieco zagadek i puzzli, zbieractwa, skakania po platformach, czy eskortowania towarzysza. Nie ukrywam, że Fallout Shelter kody   od początku bardzo mi się spodobała. Nie jest może zbyt ambitna czy oryginalna, ale eksterminacja daje sporo radochy. Niestety, po kilku godzinach nadchodzi element znużenia, a w zachowaniu przeciwników dostrzega się schemat. Dlatego warto ją sobie odpowiednio dawkować. Dla jedynych plusem, a dla innych minusem będzie też fakt, że nie jest to długa pozycja - można ją ukończyć w dziesięć, góra kilkanaście godzin. No i nie do pogardzenia jest to, że do gry mogą zasiąść dwie osoby jednocześnie, co w takich grach jest podstawą.

Twitter Delicious Facebook Digg Stumbleupon Favorites More