Witamy na najlepszej stronie z hackami i kodami do gier na androida oraz recenzjami i poradnikami dla aplikacji mobilnych. Wszystkie czity były osobiście przez nas testowane na kilku modelach telefonów i tabletów

Hellraid The Escape Czity i hacki oraz poradnik do gry



Zamiast tłuc się z piekielnymi maszkarami, w Hellraid The Escape mierzymy się nie tylko z wrogami (tych nie ma wielu), ale głównie z logicznymi zagadkami, na których bazuje rozgrywka. Gra została wydana już na wiosnę dla urządzeń Apple, ale niedawno mieliśmy jej premierę na Androidzie i duże aktualizacje z nowymi poziomami.

Budzimy się z amnezją w sarkofagu. Gestem na ekranie odsuwamy wieko i widzimy posępną kryptę. Przemierzamy kolejne pomieszczenia pełne pułapek i narzędzi tortur, szkieletów, czasem przeciwników i przede wszystkim elementów zagadek logicznych. Często trafiamy na wyrwane kartki ze spisanymi wspomnieniami innego więźnia, które rzucają więcej światła na fabułę, uniwersum gry i mogą też zawierać podpowiedzi. Całość jest utrzymana w nieco powtarzalnym, posępnym klimacie i głównie szarej kolorystyce. Sama grafika jest naprawdę świetna, chociaż zostało to okupione sporymi wymaganiami. Muzyka też zasługuje na uznanie, nie ma dużo motywów, ale jest na tyle dobra, że w ogóle zauważa się ją w grze i docenia płynące z głośników nuty, a nie w każdej grze mobilnej jest to oczywiste



Hellraid The Escape nawiązuje tematyką do „dużego” tytułu, więc występują w nim też demony. Jednak nie walczymy bezpośrednio z żadnym z nich. Zawsze staramy się unicestwić jakimś fortelem lub wyminąć. Chociażby z bezpiecznego dystansu rzucając kamieniem w oddaloną i tym samym zrzucając na przeciwnika nabijaną gwoździami belkę. Innym razem zażywając ówcześnie przygotowany eliksir szybkości (jego warzenie jest samo w sobie ciekawym wyzwaniem), który pozwala uniknąć szarży Minotaura.



Większa część czynności w korytarzach sprowadza się do odpowiedniego używania przedmiotów, refleksu i mocnego główkowania. Zręczność przyda nam się od blokowania kolejnych obręczy na czas, przez balansowanie na belce po szybkie klikanie widmowych czaszek. Szare komórki wytężą się, kiedy będziemy rozwiązywać klasycznego typu zadanie z niekompletnymi odważnikami i składnikami, podczas korzystania z odpowiednich wajch, aby odsunąć wszystkie blokujące drzwi kłody, a nawet gdy będziemy rozgrywali partię szachów. Wielkie brawa należą się za różnorodność zadań, nie znajdziemy dwóch podobnych. Część z zagadek po niepowodzeniu kończy się śmiercią. Musimy także uważać na pułapki. Na szczęście ginąć możemy w nieskończoność. Wtedy nasza dusza wraca do sarkofagu i znów wychodzimy, już w innym ciele, widząc swoje szczątki tam, gdzie zawiedliśmy. Wszystko, co zrobiliśmy, zostaje takie jak w chwili zgonu, więc nie musimy kilka razy odblokowywać tych samych miejsc. W tym czasie zbieramy też niebieskie kryształy, chociaż chyba tylko dla wyniku, nie znalazłem dla nich konkretnego zastosowania.



Hellraid: The Escape jest kolejną polską produkcją, którą można polecić. Każdy fan zagadek logicznych powinien być oczarowany. Piękna grafika i wielka różnorodność zagadek zasługują na pochwałę. Także jeśli czekacie na komputerowego HeUraida, nie zaszkodzi zagłębić się w jego świat jeszcze na telefonie z Androidem lub iOS. Tym bardziej że cena na Androidzie jest bardzo zachęcająca, kończąca scena jest zaskakująca, a twórcy wywiązali się z obietnic i niedawno dodali bezpłatnie kilka nowych poziomów.

0 komentarze:

Prześlij komentarz

Twitter Delicious Facebook Digg Stumbleupon Favorites More